Wołomin przebuduje Plac 3 Maja
Od betonowej płyty do zielonego centrum
Plac 3 Maja od lat pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych miejsc w Wołominie. To właśnie tutaj odbywają się miejskie uroczystości, koncerty, wydarzenia patriotyczne czy świąteczne spotkania mieszkańców. Jednocześnie od dawna pojawiały się głosy, że jego obecny wygląd nie odpowiada współczesnym potrzebom.
– „Zmieniało się spojrzenie mieszkańców, ich potrzeby i coraz więcej głosów dochodziło do nas takich, że trzeba koniecznie to rozbetonować. Szczególnie ruchy miejskie zwracały uwagę na zmianę klimatu i potrzebę większej ilości zieleni” – mówiła Elżbieta Radwan.
Jak podkreśliła burmistrz, decyzja o przebudowie nie jest efektem nagłego pomysłu, lecz wieloletniego procesu konsultacyjnego.
– „Przeprowadziliśmy naprawdę szeroko zakrojone konsultacje. To były lata rozmów, tysiące wniosków i spotkań nie tylko z mieszkańcami, ale także z przedsiębiorcami. To jest zbiór postulatów mieszkańców” – zaznaczyła.
Dziesięć lat przygotowań
Łukasz Marek przypomniał, że historia projektu sięga znacznie dalej niż konkurs architektoniczny z 2021 roku.
– „Już w 2016 roku podczas konsultacji programu rewitalizacji mieszkańcy wskazywali potrzebę ożywienia Placu 3 Maja. Później realizowaliśmy projekt »Przestrzeń dla partycypacji«, następnie konkurs architektoniczny organizowany wspólnie ze Stowarzyszeniem Architektów Polskich. Wszystkie te działania były poprzedzone konsultacjami społecznymi” – wyjaśnił zastępca burmistrz.
Jak podkreślił, przygotowanie dokumentacji było konieczne nie tylko ze względów formalnych, ale przede wszystkim po to, aby skutecznie ubiegać się o środki zewnętrzne.
Przełom przyniosły fundusze europejskie
Jeszcze rok temu realizacja inwestycji stała pod dużym znakiem zapytania. Samorząd rozważał finansowanie przedsięwzięcia poprzez preferencyjną pożyczkę z Banku Gospodarstwa Krajowego, jednak ostatecznie projekt nie uzyskał wymaganej zgody.
Sytuacja zmieniła się po pozyskaniu środków z Funduszy Europejskich dla Mazowsza.
– „Dostaliśmy potężne dofinansowanie. To aż 85 procent wartości inwestycji. Tylko 15 procent stanowi wkład własny gminy. To ogromny sukces, bo w naszym regionie takie dofinansowania należą do rzadkości” – podkreśliła Elżbieta Radwan.
Nie tylko plac. Projekt obejmie także zabytkową kamienicę
Jednym z elementów inwestycji będzie również modernizacja gminnej kamienicy. Jak wyjaśnił Łukasz Marek, właśnie ten element przesądził o sukcesie projektu w konkursie.
– „Analizując regulamin konkursu, szukaliśmy rozwiązań, które pozwolą zdobyć maksymalną liczbę punktów. To właśnie termomodernizacja kamienicy okazała się języczkiem u wagi. Dzięki temu uzyskaliśmy najwyższą ocenę i pełną pulę środków przeznaczonych w tym konkursie” – powiedział.
Co zmieni się na placu?
Projekt zakłada przede wszystkim zwiększenie ilości zieleni, poprawę komfortu użytkowników oraz dostosowanie przestrzeni do współczesnych wyzwań klimatycznych.
Jednocześnie przebudowa obejmie elementy, które dla mieszkańców pozostają niewidoczne, ale mają ogromne znaczenie dla funkcjonowania centrum miasta.
– „Jednym z największych problemów jest dziś zasilanie placu. Przy organizacji większych wydarzeń musimy korzystać z agregatów prądotwórczych. Chcemy to zmienić, aby plac był przygotowany do organizacji imprez przez wiele kolejnych lat” – wyjaśnił Łukasz Marek.
Czy wydarzenia znikną z centrum miasta?
To pytanie z pewnością zadaje sobie wielu mieszkańców. Władze miasta uspokajają – wydarzenia będą się odbywać, choć czasowo w innych lokalizacjach.
– „Mamy kilka przestrzeni, do których bezkolizyjnie możemy przenieść miejskie uroczystości. To między innymi teren przy Miejskim Domu Kultury czy OSiR Huragan. Mieszkańcy nadal będą mogli uczestniczyć w wydarzeniach” – zapewniła Elżbieta Radwan.
Kiedy ruszą prace?
Najbliższym krokiem będzie wprowadzenie środków do budżetu gminy podczas sierpniowej sesji Rady Miejskiej. Następnie samorząd ogłosi przetarg na wybór wykonawcy.
– „Jeżeli procedury przebiegną zgodnie z planem, wykonawca powinien wejść na plac budowy w pierwszym kwartale przyszłego roku. Oczywiście wszystko zależy od przebiegu postępowania przetargowego oraz warunków pogodowych” – zapowiedział Łukasz Marek.
