Tour de Rap 2: rowerem przez Polskę i z muzyką na mecie

Rower, asfalt, piach, zmęczenie i muzyka – taka mieszanka już wkrótce ponownie połączy Wołomin z północno-zachodnią Polską. W piątkowej audycji Radia FAMA gościem Jakuba Przywoźnego był Adrian Owczarek, pomysłodawca i uczestnik wyjątkowego projektu Tour de Rap 2 – Ostra jazda bez trzymanki.

To druga edycja rowerowo-muzycznej wyprawy, w której Owczarek wraz z DJ-em Zimnym (Łukaszem) łączy sportową pasję z hip-hopową sceną. W ubiegłym roku duet przejechał trasę z Wołomina do Sopotu, gdzie na zakończenie zagrał koncert. Teraz idą – a właściwie jadą – o krok dalej.

„Zaczynamy tam, gdzie skończyliśmy. W tym roku ruszamy z Sopotu przez Świnoujście aż do Szczecina. Chcemy domknąć symboliczne kółko” – mówił na antenie Owczarek.

Spontan, wyzwanie i nauka na własnych błędach

Jak przyznał artysta, ubiegłoroczna wyprawa była pełna improwizacji i nieprzewidzianych sytuacji – od problemów z noclegami po zmęczenie organizmu. To jednak właśnie ta nieprzewidywalność stała się znakiem rozpoznawczym Tour de Rap.

„Nie wszystko da się zaplanować i właśnie to jest w tym najpiękniejsze. Trzeba być elastycznym, reagować na bieżąco. Takie akcje uczą pokory, ale też dają ogromną satysfakcję” – podkreślał Owczarek.

Tegoroczna edycja będzie jednak lepiej przygotowana technicznie: mocniejszy sprzęt nagłośnieniowy, lepsze rozłożenie bagażu na rowerach i większe doświadczenie fizyczne. Start planowany jest na przełom czerwca i lipca, a wydarzenie już teraz przyciąga sponsorów i partnerów medialnych.

Muzyka, która jedzie razem z nim

Rozmowa w Radiu FAMA była także okazją do opowiedzenia o muzycznych planach Adriana Owczarka. Artysta wrócił do intensywnego pisania tekstów i zapowiada kolejne single, choć – jak sam zaznacza – na pełnoprawny album przyjdzie jeszcze czas.

„Na dziś stawiam na mocne single. Płyta to ogromny koszt i czas. Chcę, żeby wszystko było zrobione na poziomie – nawet jeśli oznacza to dłuższą drogę” – mówił szczerze.